Wodociąg lub kanalizacja bez zgody - też należy się zapłata
Gmina położyła wodociąg albo kanalizację przez Twoją działkę i nikt Cię nie pytał? To również sieć przesyłowa, za którą można dochodzić wynagrodzenia.

Słupy i gazociągi to nie wszystko. Przez wiele działek biegną wodociągi, kanalizacja i ciepłociągi, często położone przez gminę albo przedsiębiorstwo wodociągowe bez porządnej umowy z właścicielem. To także urządzenia przesyłowe, za które może należeć się wynagrodzenie.
To działa tak samo jak przy słupach
Konstrukcja prawna jest podobna. Jeśli przedsiębiorstwo korzysta z gruntu, prowadząc przez niego sieć bez tytułu prawnego, właściciel może żądać wynagrodzenia za służebność przesyłu i zapłaty za bezumowne korzystanie. Rodzaj medium - prąd, gaz, woda czy ścieki - nie zmienia zasady.
Częsty scenariusz
Przy rozbudowie sieci wod-kan w gminie rury kładziono szybko, przez prywatne działki, "bo tak było najkrócej". Zgody bywały ustne albo żadne. Po latach właściciel chce coś budować i okazuje się, że nad rurą nie wolno. To moment, żeby sprawdzić roszczenie.
Na co zwrócić uwagę
- Czy istnieje umowa albo ustanowiona służebność - jeśli nie, korzystanie jest bezumowne.
- Jak szeroki pas zajmuje sieć i jej strefa.
- Czy sieć ogranicza zabudowę albo obniża wartość działki.
Różnica w praktyce
Kwoty przy sieciach wod-kan bywają niższe niż przy liniach WN, bo pas i ograniczenia są zwykle mniejsze. Ale przy działce budowlanej, gdzie rura blokuje zabudowę, roszczenie wciąż może być istotne. Warto policzyć, zamiast machnąć ręką.
Masz przez działkę wodociąg albo kanalizację, na które nikt nie brał Twojej zgody? Zgłoś to do analizy - sprawdzimy status sieci.
Masz taką sieć na działce?
Zgłoś działkę do bezpłatnej analizy. Ocenimy sprawę i powiemy wprost, czy warto walczyć i o jaką kwotę. Bez opłat i bez zobowiązań.