Ile kosztuje prowadzenie sprawy o służebność przesyłu
Co jest bezpłatne, co płacisz na starcie i co zależy od wyniku. Bez cennika na stronie, za to z warunkami na piśmie, zanim cokolwiek podpiszesz.

Pieniądze na start to najczęstszy powód, dla którego właściciele odpuszczają sprawę o słup. Wyobrażają sobie zaliczkę dla prawnika, koszty biegłego i ryzyko, że wyłożą swoje, a nic z tego nie będzie. Poniżej tłumaczymy, jak to wygląda u nas: co nie kosztuje nic, co płaci się na początku i co zależy od wyniku.
Sprawdzenie działki i wstępna wycena są bezpłatne
Pierwszy etap nic nie kosztuje i do niczego nie zobowiązuje. Sprawdzamy w rejestrach publicznych, jakie urządzenie faktycznie przechodzi przez Twoją działkę i do kogo należy, patrzymy na dział III księgi wieczystej, ustalamy realne ceny gruntu w Twojej gminie i liczymy, o jakie pieniądze chodzi. Wynik dostajesz na piśmie. Jeśli sprawa się nie opłaca, mówimy to wprost - i na tym się kończy.
Co płacisz, jeśli decydujesz się iść dalej
Dopiero po analizie, gdy sprawa ma sens i chcesz ją prowadzić, pojawiają się dwa elementy rozliczenia:
- Opłata na start. Pokrywa realną pracę przed skierowaniem roszczenia: kompletowanie dokumentów, wycenę, przygotowanie pism i prowadzenie sprawy od strony organizacyjnej. Jest bezzwrotna, bo ta praca zostaje wykonana niezależnie od tego, jak zakończy się spór.
- Wynagrodzenie zależne od wyniku. Liczone od kwoty, którą faktycznie uzyskasz. Jeśli nic nie wpłynie, nie ma od czego je naliczyć.
Do tego, w sprawach, które trafiają do sądu, dochodzą koszty związane z udziałem pełnomocnika w rozprawach. Wszystkie te pozycje poznajesz na piśmie, przed podpisaniem czegokolwiek, razem z wyceną Twojej sprawy.
Dlaczego nie ma cennika na stronie
Bo nie ma jednej sprawy. Inaczej wygląda rozliczenie przy jednym słupie na działce rolnej, a inaczej przy kilku urządzeniach i dwóch roszczeniach na gruncie budowlanym. Zamiast wywieszać cennik, który i tak nie pasowałby do Twojego przypadku, podajemy konkretne warunki po sprawdzeniu działki - i dopiero wtedy decydujesz.
Skąd bierze się część zależna od wyniku
To najuczciwszy element całego układu: skoro nasze wynagrodzenie liczy się od tego, co realnie uzyskasz, to zależy nam na jak najwyższej kwocie, dokładnie tak samo jak Tobie. Nie opłaca nam się namawiać Cię na pierwszą lepszą ugodę z zakładem, bo sami byśmy na tym stracili.
Operat, biegły, koszty sądowe
Operat szacunkowy jest podstawą wezwania do zapłaty i pozwu - bez niego rozmowa z operatorem sprowadza się do licytacji. W postępowaniu sądowym dochodzi zwykle zaliczka na biegłego i opłaty sądowe. Zasady ich rozliczenia ustala umowa i omawiamy je przed jej podpisaniem, żeby nie było niespodzianek w trakcie. Warto pamiętać o jednym: po wygranej koszty procesu sąd zwykle zasądza od przeciwnika.
Na co uważać u innych
- Gwarancja konkretnej kwoty. Nikt uczciwy jej nie da. Wysokość roszczenia ustala operat, a w sporze sąd.
- Brak kosztów na piśmie. Jeśli ktoś tłumaczy warunki wyłącznie przez telefon, poproś o zestawienie wszystkich opłat przed podpisaniem umowy.
- Opłata przed analizą. Sprawdzenie, czy w ogóle jest o co walczyć, nie powinno nic kosztować.
- Nacisk na szybki podpis. Sprawy o służebność ciągną się latami. Kilka dni na spokojne przeczytanie umowy niczego nie psuje.
Co dalej
Zacznij od bezpłatnego sprawdzenia działki. Dostaniesz kwotę i wyjaśnienie, skąd się wzięła, a razem z nimi warunki współpracy na piśmie. Dopiero wtedy decydujesz, czy chcesz iść dalej.
Najczęstsze pytania
Czy sprawdzenie działki jest płatne?
Nie. Analiza działki i wstępna wycena są bezpłatne i do niczego nie zobowiązują. Jeśli sprawa się nie opłaca, mówimy o tym od razu.
Czy zapłacę cokolwiek, jeśli sprawy nie uda się wygrać?
Wynagrodzenie zależne od wyniku liczone jest od kwoty faktycznie uzyskanej, więc bez wypłaty nie ma od czego go naliczyć. Opłata pokrywająca przygotowanie sprawy jest jednak bezzwrotna, bo ta praca zostaje wykonana niezależnie od rozstrzygnięcia. Wszystkie warunki dostajesz na piśmie przed podpisaniem umowy.
Ile to wszystko kosztuje?
Konkretne warunki podajemy po sprawdzeniu działki, razem z wyceną roszczenia. Nie publikujemy cennika, bo rozliczenie zależy od liczby urządzeń, rodzaju gruntu i tego, czy sprawa kończy się ugodą, czy trafia do sądu.
Kto płaci za operat i biegłego?
Operat jest częścią przygotowania sprawy, a w postępowaniu sądowym dochodzi zaliczka na biegłego i opłaty sądowe. Zasady ich rozliczenia ustala umowa. Po wygranej koszty procesu sąd zwykle zasądza od przeciwnika.
Czy mogę najpierw zobaczyć warunki, a dopiero potem decydować?
Tak i tak to wygląda. Najpierw bezpłatna analiza i wycena, potem warunki na piśmie, a dopiero na końcu Twoja decyzja.
Masz taką sieć na działce?
Sprawdzenie działki i wycena są bezpłatne. Warunki współpracy dostajesz na piśmie razem z kwotą, zanim cokolwiek zdecydujesz.